18maj, 22

Akta 2 – to potoczna nazwa Dyrektywy UE 2019/790 z dnia 17 kwietnia 2019 r. w sprawie prawa autorskiego i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym (Dyrektywa).

Jej postanowienia podlegają implementacji przez państwa członkowskie do krajowych systemów prawnych. Przewidziany dla Akta 2 termin implementacji – 07 czerwca 2021r. już dawno upłynął i nie doczekaliśmy się nawet polskiego projektu nowelizacji prawa autorskiego.

Powodem opieszałości Polski było oczekiwanie na rozstrzygnięcie przez TSUE polskiej skargi na tą Dyrektywę – a dokładnie na art. 17 Dyrektywy, który wprowadza nowego zasady odpowiedzialności za treści umieszczenie w internecie przez użytkowników. Zdaniem Polski ta zmiana doprowadzi do cenzurowania przez platformy i sieci społecznościowe treści publikowanych przez użytkowników – co zagraża wolności słowa i prawu do informacji.

Bez wątpienia internet pełni rolę współczesnej agory – miejsca wymiany myśli i poglądów przez nasz wszystkich – internautów. Swoboda wypowiedzi w internecie została zatem zrównana z wolnością słowa w ogóle. Polska w swojej skardze zwróciła uwagę na to, że publikowane treści onlie oraz publiczny do nich dostęp  poprzez platformy i sieci społecznościowe stanowi instrument wykonywania praw podstawowych.

Jak jest teraz

Aktualnie obowiązują rozwiązania ustalone w Dyrektywie 2000/31/WE w sprawie niektórych aspektów prawnych usług społeczeństwa informacyjnego oraz w Dyrektywie 2001/29/WE w sprawie harmonizacji niektórych aspektów praw autorskich i pokrewnych w społeczeństwie informacyjnym. Obie zakładają brak odpowiedzialności dostawców usług udostępniania treści online tj. platform i sieci społecznościowych, dalej „Platformy”[1]. Platforma jest zwolniona z odpowiedzialności za przechowywanie nielegalnych treści umieszczonych przez użytkownika, jeżeli nie wie że są nielegalne lub po uzyskaniu takiej wiedzy niezwłocznie je usuwa.

Skutki tych rozwiązań uderzyły pośrednio w autorów, w tym utworów literackich i muzycznych oraz w producentów fonograficznych i filmowych. Do naruszenia ich praw autorskich i pokrewnych dochodziło często w internecie na tych właśnie Platformach, które równocześnie czerpały zyski z umieszczanych tam nielegalnych treści. Uprawniony był zmuszony podejmować aktywne działania w celu tropienia naruszeń oraz identyfikacji osoby naruszyciela.

W dalszym rozwoju internetu doszło do sytuacji, w której Platforma uzyskiwała duże zyski w porównaniu z zyskami uprawnionych z praw autorskich (tzw. „Value Gap”). Przy czym uprawnieni nie mieli narzędzi prawnych, które mogłyby wymusić zmianę praktyki przez Platformę. [2]

Unia Europejska zmienia politykę

Dyrektywa Acta 2 stanowi odpowiedź UE na zmiany w usługach internetowych w postaci zmiany dotychczasowych zasad odpowiedzialności za treści w internecie. Celem było uzyskanie lepszego wynagrodzenia autorów i innych uprawnionych, poprzez zobowiązanie Platform do zawarcia odpowiednich umów licencyjnych. Również umożliwienie uprawnionym skutecznej kontroli eksploatacji ich utworów na tych Platformach. 

Celem realizowanym przez Acta 2 jest „zapewnienie prawidłowego i sprawiedliwego funkcjonowania rynku prawa autorskiego” poprzez wspieranie rozwoju „rynku udzielania licencji między podmiotami uprawnionymi a dostawcami usług udostępniania treści online”.

Pozycja negocjacyjna uprawnionych z praw autorskich zostaje tym bardziej wzmocniona, że co do zasady nie są oni zobowiązani do zawierania takich umów z Platformami.

Jak będzie

Zgodnie z Dyrektywą to Platformy są podmiotami, które dokonują czynności publicznego udostępniania utworów, gdy udzielają publicznego dostępu do chronionych prawem autorskim utworów zamieszczanych przez ich użytkowników. Dlatego to nie użytkownik, ale Platforma jest zobowiązania do uzyskania licencji.

Akta 2 wprowadza nowe rozwiązanie ponieważ traktuje Platformę jako podmiot, który dokonuje eksploatacji utworów w internecie i nakłada na nią obowiązek należytej staranności w uzyskaniu licencji od uprawnionego tj. autora lub producenta. W rzeczywistości uprawnionych będą reprezentowały organizacje zbiorowego zarządzania prawami autorskimi. Jednakże uprawniony będzie mógł zabronić eksploatacji swojego utworu.

Co istotne odpowiedzialność Platformy nie jest bezwzględna – podlega wyłączeniu po spełnieniu określonych warunków. Zgodnie z art. 17 Dyrektywy Platforma nie odpowiada za naruszenie gdy:

a) dołożyła wszelkich starań, aby uzyskać zezwolenia; oraz

 b) dołożyła wszelkich starań – zgodnie z wysokimi standardami staranności zawodowej w sektorze – aby zapewnić brak dostępu do poszczególnych utworów i innych przedmiotów objętych ochroną, w odniesieniu do których podmioty uprawnione przekazały Platformie odpowiednie i niezbędne informacje; oraz w każdym przypadku

 c) działała niezwłocznie po otrzymaniu odpowiednio uzasadnionego zastrzeżenia od podmiotów uprawnionych w celu zablokowania dostępu do utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną, których dotyczy zastrzeżenie, lub usunęła je ze swoich stron internetowych, a także dołożyła wszelkich starań, aby zapobiec ich przyszłemu zamieszczaniu, zgodnie z lit. b).

Oznacza to, że za naruszenia praw autorskich w internecie będzie odpowiadała Platforma internetowa, na której użytkownik umieścił treść naruszającą te prawa. Od razu zwracam uwagę, że odpowiedzialność nie dotyczy rozpowszechniania idei i informacji ale utworów. Zatem Platforma powinna przyglądać się treściom zamieszczanym przez swoich użytkowników w celu badania czy nie zawierają utworów innych osób.

To zakłada jednak pewien nadzór prewencyjnych, do którego praktycznego wykonywania koniczne jest posłużenie się narzędziami informatycznymi.  

Dlaczego Polska zaskarżyła Dyrektywę?

Polska jest zdania, że nowy system odpowiedzialności Platform wymusza na nich wstępną automatyczną filtrację treści zamieszczanych przez użytkowników – jako jedyną pewną formę uniknięcia odpowiedzialności za ewentualne naruszenia. Zdaniem Polski taka wstępna i automatyczna filtracja treści będzie powodowała nieuzasadnioną blokadę również tych treści, które nie naruszają praw autorskich.  Zatem prowadzi do ograniczenia wolności słowa i dostępu do informacji.

Dlaczego Trybunał odrzucił skargę?

Zdaniem Trybunału Acta 2 i jej implementacje nie ograniczają praw podstawowych – z powodów, które przedstawiam poniżej w punktach.

1. Nie nakłada na Platformy ogólnego obowiązku nadzorowania informacji, które przekazują lub przechowują.

2. Wyłączenie odpowiedzialności następuje poprzez wykazanie przez Platformę należytej staranności i to w stosunku  do poszczególnych utworów dla których uprawnienie przekazali Platformie odpowiednie i niezbędne informacje.

3. Wolność wypowiedzi nie jest uprawnieniem bezwzględnym i może polegać ograniczeniom na podstawie ustawy, która zachowuje istotę tego prawa i wprowadza proporcjonalne zasady jej ograniczenia.

4. Nie stanowi naruszenia praw autorskich korzystanie w internecie z utworów w celu cytowania, krytyki i recenzowania oraz możliwe jest wykorzystanie w karykaturze, parodii i pastiszu. Użycie w tym celu nie może być ograniczane przez uprawnionych.

5. Filtrowanie treści użytkowników może prowadzić do blokowania wyłącznie utworów identycznych. Tam gdzie Platforma stwierdza umieszczenie opracowania utworu (np. parodii) tam nie powinna dokonywać automatycznej blokady, bowiem opracowania mogą realizować dozwolony użytek. Zatem filtrowanie będzie dotyczyło treści w sposób oczywisty niezgodnych z prawem. Środki filtrowania, które Platformy są zobowiązane wprowadzić powinny ograniczyć się do treści, które są „identyczne” lub „równoznaczne” z utworami objętymi ochroną i wskazanymi przez uprawnionych.

Moja ocena

Osobiście uważam, że do wyrażania własnych poglądów nie jest konieczne posługiwanie się czyjąś twórczością. Poza tym idee i koncepcje zawsze pozostawały wolne, poza ochroną prawno-autorską. Dlatego ogólnie dziwi mnie uzasadnienie skargi, którą wniosła Polska, szczególnie że w ogóle nie odnosiła się do wolności twórczej, w ramach której dochodzi do opracowania utworów innych autorów.

W mojej ocenie pierwszą ofiarą automatycznego filtrowania mogłyby być twórcze formy wypowiedzi oparte o cytat, parodię lub pastisz. Jednakże jak wyraźnie wskazał TSUE, filtry mogą automatycznie blokować tylko te treści, które stanowią dokładne odzwierciedlenie utworu chronionego.

Z drugiej strony wolność wyrażania poglądów nie jest wolnością całkowitą. Również dzisiaj podlega ograniczeniom ustalonym w prawie polskim np. ze względu na dobra osobiste innych osób lub przepisy karne (np. zakaz propagowania faszyzmu).

Wydaje się zatem, że prawa autorskie – zupełnie zbędne do realizowania wolności słowa – powinny być respektowane przez te podmioty, które z ich dystrybucji czerpią zyski.

Podsumowanie

Nie ma już wątpliwości, że Akta 2 zostanie implementowane do polskiego porządku prawnego. Pozostaje pytanie o to jak dokładnie zostaną sformułowane poszczególne przepisy.

Zdaniem TSUE implementacja powinna być zgodna z wykładnią Dyrektywy, która pozwala na zapewnienie sprawiedliwej równowagi między poszczególnymi prawami podstawowymi, w tym wolności słowa i prawa do informacji.  Jeżeli pojawi się projekt ustawy – na pewno o tym napiszę.

r.pr. Elżbieta Figat-Michalak

I.

Dyrektywa Unii Europejskiej o prawach autorskich na jednolitym rynku cyfrowym

Dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/790 z dnia 17 kwietnia 2019 r. w sprawie prawa autorskiego i praw pokrewnych na jednolitym rynku cyfrowym oraz zmiany dyrektyw 96/9/WE i 2001/29/WE

z dnia 17 kwietnia 2019 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 130, str. 92)

Artykuł 17. Korzystanie przez dostawców usług udostępniania treści online z treści chronionych.

1. Państwa członkowskie wprowadzają przepisy przewidujące, że dostawca usług udostępniania treści online dokonuje czynności publicznego udostępniania lub czynności podawania do publicznej wiadomości do celów niniejszej dyrektywy, w przypadku gdy udziela on publicznego dostępu do chronionych prawem autorskim utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez jego użytkowników.

 Dostawca usług udostępniania treści online musi zatem uzyskać zezwolenie od podmiotów uprawnionych, o którym mowa w art. 3 ust. 1 i 2 dyrektywy 2001/29/WE, na przykład poprzez zawarcie umowy licencyjnej, w celu publicznego udostępniania lub podawania do publicznej wiadomości utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną.

2. Państwa członkowskie wprowadzają przepisy przewidujące, że w przypadku gdy dostawca usług udostępniania treści online uzyska zezwolenie, na przykład poprzez zawarcie umowy licencyjnej, zezwolenie to obejmuje swoim zakresem również czynności wykonywane przez użytkowników usług objętych zakresem stosowania art. 3 dyrektywy 2001/29/WE, w przypadku gdy nie działają oni na zasadach komercyjnych lub gdy ich działalność nie przynosi znaczących przychodów.

3. Jeżeli dostawca usług udostępniania treści online dokonuje czynności publicznego udostępniania lub czynności podawania do publicznej wiadomości na warunkach określonych w niniejszej dyrektywie, ograniczeń odpowiedzialności ustanowionych w art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31/WE nie stosuje się do sytuacji objętych niniejszym artykułem.

Akapit pierwszy niniejszego ustępu nie ma wpływu na ewentualne stosowanie art. 14 ust. 1 dyrektywy 2000/31/WE w odniesieniu do tych dostawców usług do celów wykraczających poza zakres stosowania niniejszej dyrektywy.

4. Jeżeli nie udzielono zezwolenia, dostawcy usług udostępniania treści online ponoszą odpowiedzialność za nieobjęte zezwoleniem czynności publicznego udostępniania, w tym podawania do wiadomości publicznej, chronionych prawem autorskim utworów i innych przedmiotów objętych ochroną, chyba że wykażą, że:

a)  dołożyli wszelkich starań, aby uzyskać zezwolenia, oraz

b)  dołożyli wszelkich starań – zgodnie z wysokimi standardami staranności zawodowej w sektorze – aby zapewnić brak dostępu do poszczególnych utworów i innych przedmiotów objętych ochroną, w odniesieniu do których podmioty uprawnione przekazały dostawcom usług odpowiednie i niezbędne informacje; oraz w każdym przypadku

c)  działali niezwłocznie po otrzymaniu odpowiednio uzasadnionego zastrzeżenia od podmiotów uprawnionych w celu zablokowania dostępu do utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną, których dotyczy zastrzeżenie, lub usunięcia ich ze swoich stron internetowych, a także dołożyli wszelkich starań, aby zapobiec ich przyszłemu zamieszczaniu zgodnie z lit. b).

5. Przy dokonywaniu oceny, czy dany dostawca usług spełnia obowiązki, o których mowa w ust. 4, oraz w świetle zasady proporcjonalności, należy, między innymi, wziąć pod uwagę:

a)  rodzaj, odbiorców i skalę świadczonych usług oraz rodzaj utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez użytkowników usługi; oraz

b)  dostępność odpowiednich i skutecznych środków oraz ich koszt dla dostawców usług.

6. Państwa członkowskie wprowadzają przepisy przewidujące, że w przypadku gdy nowi dostawcy usług udostępniania treści online, których usługi są dostępne publicznie w Unii krócej niż trzy lata i których roczny obrót, obliczony zgodnie z zaleceniem Komisji 2003/361/WE (20), nie przekracza 10 mln EUR, warunki wynikające z systemu odpowiedzialności, o którym mowa w ust. 4, są ograniczone do działania na podstawie ust. 4 lit. a), oraz do niezwłocznego podjęcia działań po otrzymaniu odpowiednio uzasadnionego zastrzeżenia w celu zablokowania dostępu do utworów i przedmiotów objętych ochroną, których dotyczy zastrzeżenie, lub usunięcia tych utworów i przedmiotów objętych ochroną ze swych stron internetowych.

 Jeżeli średnia miesięczna liczba pojedynczych odwiedzających tych dostawców usług, obliczona na podstawie poprzedniego roku kalendarzowego, przekracza 5 milionów, wykazują oni również, że dołożyli wszelkich starań, aby zapobiec dalszemu zamieszczaniu zgłoszonych utworów i innych przedmiotów objętych ochroną, w odniesieniu do których podmioty uprawnione przekazały odpowiednie i niezbędne informacje.

7. Współpraca między dostawcami usług udostępniania treści internetowych a podmiotami uprawnionymi nie może prowadzić do uniemożliwiania dostępności utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez użytkowników, które nie naruszają prawa autorskiego i praw pokrewnych, w tym również w przypadku gdy takie utwory lub inne przedmioty objęte ochroną są objęte wyjątkiem lub ograniczeniem.

Państwa członkowskie zapewniają, aby użytkownicy w każdym państwie członkowskim mogli opierać na następujących obowiązujących wyjątkach lub ograniczeniach przy zamieszczaniu i udostępnianiu treści wygenerowanych przez użytkowników w ramach usług udostępniania treści online:

a)  cytowanie, krytyka, recenzowanie;

b)  korzystanie do celów karykatury, parodii lub pastiszu.

8. Stosowanie niniejszego artykułu nie wywołuje skutku w postaci ogólnego obowiązku w zakresie nadzoru.

Państwa członkowskie wprowadzają przepisy przewidujące, że dostawcy usług udostępniania treści online udostępniają podmiotom uprawnionym, na ich żądanie, odpowiednie informacje na temat funkcjonowania swoich praktyk w odniesieniu do współpracy, o której mowa w ust. 4, oraz – w przypadku zawierania umów licencyjnych między dostawcami usług a podmiotami uprawnionymi – informacje na temat wykorzystywania treści objętych umowami.

9. Państwa członkowskie wprowadzają przepisy przewidujące, że dostawcy usług udostępniania treści online muszą wprowadzić skuteczny i sprawny mechanizm składania skarg i dochodzenia roszczeń, dostępny dla użytkowników ich usług w przypadku sporów dotyczących zablokowania dostępu do zamieszczonych przez nich utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną lub ich usunięcia.

 Jeżeli podmioty uprawnione żądają zablokowania dostępu do swoich poszczególnych utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną lub ich usunięcia, muszą należycie uzasadnić swoje żądanie. Skargi złożone w ramach tego mechanizmu rozpatruje się bez zbędnej zwłoki, a decyzje o zablokowaniu dostępu zamieszczonych treści lub o ich usunięciu podlegają kontroli przeprowadzanej przez człowieka. Państwa członkowskie zapewniają także, aby do celów rozstrzygania sporów dostępne były pozasądowe mechanizmy dochodzenia roszczeń. Takie mechanizmy muszą umożliwiać bezstronne rozwiązywanie sporów i nie mogą pozbawiać użytkownika ochrony prawnej zapewnianej przez prawo krajowe, z zastrzeżeniem praw użytkowników do korzystania ze skutecznych środków ochrony prawnej. W szczególności państwa członkowskie zapewniają, aby użytkownicy mieli dostęp do sądu lub innego właściwego organu sądowego w celu dochodzenia prawa do korzystania z wyjątku lub ograniczenia w zakresie prawa autorskiego i praw pokrewnych.

Niniejsza dyrektywa nie wpływa w żaden sposób na zgodne z prawem sposoby korzystania, takie jak korzystanie na podstawie wyjątków lub ograniczeń przewidzianych w prawie Unii, i nie może prowadzić do identyfikacji indywidualnych użytkowników, ani do przetwarzania danych osobowych, chyba że ma to miejsce zgodnie z dyrektywą 2002/58/WE i rozporządzeniem (UE) 2016/679.

Dostawcy usług udostępniania treści online informują swoich użytkowników w swoich warunkach korzystania, że mogą oni korzystać z utworów i innych przedmiotów objętych ochroną na podstawie wyjątków lub ograniczeń w zakresie prawa autorskiego i praw pokrewnych przewidzianych w prawie Unii.

10. Od dnia 6 czerwca 2019 r. Komisja, we współpracy z państwami członkowskimi, organizuje dialog zainteresowanych stron, aby omówić najlepsze praktyki w zakresie współpracy między dostawcami usług udostępniania treści online a podmiotami uprawnionymi. Komisja – w porozumieniu z dostawcami usług udostępniania treści online, podmiotami uprawnionymi, organizacjami użytkowników i innymi właściwymi zainteresowanymi stronami oraz uwzględniając wyniki rozmów zainteresowanych stron – wydaje wytyczne dotyczące stosowania niniejszego artykułu, w szczególności w odniesieniu do współpracy, o której mowa w ust. 4. Przy omawianiu najlepszych praktyk w szczególności uwzględnia się, między innymi, potrzebę wyważenia praw podstawowych oraz stosowania wyjątków i ograniczeń. Do celów dialogu zainteresowanych stron organizacje użytkowników mają dostęp do odpowiednich informacji przekazanych przez dostawców usług udostępniania treści online na temat funkcjonowania ich praktyk w odniesieniu do ust. 4.

II.

WYROK TRYBUNAŁU (wielka izba)

z dnia 26 kwietnia 2022 r. ( *1 )

Skarga o stwierdzenie nieważności – Dyrektywa (UE) 2019/790 – Artykuł 17 ust. 4 lit. b) i art. 17 ust. 4 lit. c) in fine – Artykuł 11 i art. 17 ust. 2 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej – Wolność wypowiedzi i informacji – Ochrona własności intelektualnej – Obowiązki nałożone na dostawców usług udostępniania treści online – Uprzednie automatyczne weryfikowanie (filtrowanie) treści udostępnianych online przez użytkowników

W sprawie C‑401/19

mającej za przedmiot skargę o stwierdzenie nieważności na podstawie art. 263 TFUE, wniesioną w dniu 24 maja 2019 r.


[1] Każdy dostawca usług społeczeństwa informacyjnego, którego głównym lub jednym z głównych celów jest przechowywanie i udzielanie publicznego dostępu do dużej liczby chronionych prawem autorskim utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez użytkowników tych usług, które są przez niego organizowane i promowane w celach zarobkowych.

[2] „W tym względzie należy przypomnieć, że przedmiotowe usługi, charakterystyczne dla interaktywnej „Web 2.0”, a których YouTube(13), Soundcloud lub Pinterest są najbardziej znanymi przykładami, pozwalają każdemu na automatyczne zamieszczanie online, bez uprzedniej selekcji ze strony usługodawców, treści, jakie dana osoba sobie życzy. Treści zamieszczone online przez użytkowników tych usług – powszechnie określane jako „user-generated content” lub „user-uploaded content” – mogą następnie być przeglądane w streamingu(nadawanie w streamingu) na stronach internetowych lub w aplikacjach na inteligentne urządzenia związane ze wspomnianymi usługami – przy czym przeglądanie to jest ułatwione przez funkcjonalności indeksacji, wyszukiwania i rekomendacji, które zwykle się tam znajdują – i to najczęściej bezpłatnie – przy czym podmioty świadczące te usługi pobierają wynagrodzenie zwykle poprzez sprzedaż przestrzeni reklamowej. Ogromna ilość treści(14) jest w ten sposób podawana do publicznej wiadomości w Internecie, w tym również znaczna liczba utworów i innych przedmiotów objętych ochroną.” Opinia Rzecznika Generalnego z dnia 15 lipca 2021 r., C-401/19 – wszystkie cytaty pochodzą z tej opinii.

Brak komentarzy

Brak komentarzy

Zostaw komentarz