30Mar, 20
niewypłacalność

Zatrzymanie gospodarki spowodowane stanem pandemii odniesie dużo poważniejsze skutki niż kryzys finansowy z jakim mieliśmy do czynienia w 2008r.  Problemy z utrzymaniem płynności finansowej już po kilku dniach od wprowadzenia w Polsce stanu epidemii, zaczyna odczuwać całe spektrum przedsiębiorstw. Dotyczą one także branży filmowej.

W odpowiedzi na pojawiające się pytania o istniejące rozwiązania prawne dla przedsiębiorców w obliczu niewypłacalności, a także obowiązki ich reprezentantów, wyjaśniamy jak jest rozumiane pojęcie niewypłacalności. W kolejnych wpisach zostaną omówione skutki ogłoszenia upadłości oraz różne formy restrukturyzacji zobowiązań.

Niewypłacalność.

O niewypłacalności możemy mówić gdy przedsiębiorca utracił zdolność do wykonywania swoich wymagalnych zobowiązań pieniężnych a opóźnienie w ich wykonaniu przekracza trzy miesiące. Stan niewypłacalności powstaje również wtedy gdy zobowiązania pieniężne przedsiębiorcy przekraczają wartość jego majątku i sytuacja ta trwa przez okres przekraczający dwadzieścia cztery miesiące.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, przedsiębiorca ma obowiązek złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości w terminie trzydziestu dni od dnia w którym stał się niewypłacalny. Obowiązek ten spoczywa na każdym kto ma prawo do prowadzenia spraw przedsiębiorstwa i reprezentowania go samodzielnie lub wraz z innymi osobami.

Brak reakcji na istniejący lub co gorsza pogłębiający się stan niewypłacalności przedsiębiorstwa skutkuje odpowiedzialnością karną, odszkodowawczą czy sankcją w postaci orzeczenia zakazu prowadzenia działalności gospodarczej.

Pomimo ogłoszenia stanu epidemii, rząd w Polsce nie wprowadził tzw. zawieszenia obowiązku składania wniosków o ogłoszenie upadłości, jak ma to miejsce np. w Niemczech.

Autorem wpisu jest specjalista w zakresie prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego Diana Dudek, prawnik Kancelarii Radcy Prawnego Elżbieta Figat-Michalak

Brak komentarzy

Brak komentarzy