31mar, 22

Czyli  ochrona szkolenia na podstawie prawa autorskiego.

Impulsem do napisania tego artykułu są sprawy klientów Kancelarii. Zauważyłam duże zainteresowanie ochroną prawno-autorską szkoleń, z uwagi na różnego rodzaju naruszenia. Z drugiej strony mam wrażenie, że rynek szkoleń znaczenie się rozszerzył. Z jednej strony oferta szkoleniowa wciąż jest wzbogacana o nowe tematy.  Z drugiej strony zmienił się sposób prowadzenia szkoleń ze stacjonarnych na szkolenia online, co zostało wymuszone przez rygory pandemiczne. W wyniku tych zmian nasiliła się konkurencja. Podmioty prowadzące szkolenia konkurują ze sobą nie tylko lokalnie, ale na terytorium całego kraju, kierując ofertę do zainteresowanych bez ograniczeń terytorialnych.

Szkolenie

Samo pojęcie szkolenia może być rozumiane jako wydarzenie, które można prowadzić lub w nim uczestniczyć. Jednakże na potrzeby tego artykułu jako szkolenie rozumiem materiały szkoleniowe, na które składa się zbiór tekstów, schematów, rysunków lub grafik przygotowanych przez autora szkolenia, które w całości stanowią jego indywidualne przedstawienie określonego tematu, dalej „Szkolenie”.

Utwór

Ustawa z dnia 04 lutego 1994r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, dalej „Ustawa” lub „prawo autorskie”, wymienia przykładowe kategorie utworów np. utwór literacki, muzyczny czy graficzny. Zatem każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia jest utworem i podlega ochronie prawo-autorskiej.

Zgodnie z ogólną zasadą prawa autorskiego ochroną objęty jest sposób wyrażenia utworu, w przeciwieństwie do idei, której jest nośnikiem i która pozostaje wolna. Art. 1 ust. 2¹ Ustawy stanowi wprost, że nie są objęte ochroną odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne.

Wynika z tego, że utwór jest pojęciem węższym niż jego potoczne rozumienie. Możemy komuś przypisać autorstwo pomysłu, ale wyłącznie w znaczeniu potocznym. Nie nabędzie statusu twórcy w rozumieniu Ustawy autor pomysłu, który nie jest utworem wg. jej przepisów.

Szkolenie jako utwór

W myśl przytoczonych przepisów Szkolenie ustalone poprzez treść i elementy graficzne będzie stanowiło utwór konkretnego twórcy. W konsekwencji autor materiałów szkoleniowych nabywa wyłączne prawo do korzystania z nich w sposób, jaki Ustawa przewiduje dla uprawnionego tj. poprzez utrwalanie, zwielokrotnianie, w tym wytwarzanie egzemplarzy, obrót tak wytworzonymi egzemplarzami oraz rozpowszechnianie. Autor szkolenia będzie również uprawniony do rozporządzania prawami autorskimi do Szkolenia, w szczególności może przenieść prawa majątkowe na podmiot trzeci. Na rzecz autora powstają również osobiste prawa autorskie, które uprawniają np. do wskazywania swojego autorstwa oraz kontroli rzetelnego korzystania przy zachowaniu integralności utworu.

Szkolenie uosabia również określony pomysł czy ideę. Sam pomysł na temat szkolenia może być oryginalny i nieszablonowy. Jakkolwiek sama idea prowadzenia czy opracowania Szkolenia na jakiś temat może być nowatorska i odkrywcza, to jednak z punktu widzenia prawa autorskiego nie będzie chroniona.

Z drugiej strony na pewno można wskazać Szkolenia na tematy obecne powszechnie na rynku szkoleń, odpowiadające na  stałe zapotrzebowanie określonych grup. Zaliczyłabym tutaj wszystkie szkolenia zawodowe. Niejednokrotnie temat szkolenia wymusza jego zakres, który jest ustandaryzowany lub rutynowy. Sama miałam okazje uczestniczyć i prowadzić szkolenia z zakresu prawa autorskiego i muszę stwierdzić, że pełne omówienie tego tematu narzuca konieczność przekazania podstawowych informacji np. rys historyczny, źródła prawa, pojęcie utworu itd.

Naruszenia

W związku z powyższym w celu zgodnego z prawem korzystania ze Szkolenia konieczne jest uzyskanie licencji albo nabycie praw autorskich do korzystania z materiałów szkoleniowych. Korzystanie ze Szkolenia bez podstawy prawnej będzie stanowiło naruszenie autorskich praw majątkowych obarczone sankcjami określonymi w Ustawie.

Sytuacja jest zgoła odmienna, gdy inny podmiot po prostu oferuje szkolenia na ten sam temat. Korzysta wtedy z tego samego pomysłu, co jednak nie stanowi naruszenia prawa autorskiego. Nawet jeżeli plan szkolenia wydaje się podobny i pokrywają się omawiane zagadnienia, to naruszenie praw autorskich uważam za wątpliwe. Jak już pisałam kompleksowe przedstawienie danego tematu determinuje wybór zagadnień. Dlatego uważam, że rutynowe ujęcie tematu nie może stanowić naruszenia prawa autorskiego.

W swojej praktyce spotkałam się jednak ze sprawami, w których pojawia się zarzut naruszenia praw autorskich do pomysłu, w celu ograniczenia konkurencji. Moim zdaniem nieskuteczne jest powoływanie się na prawa autorskie w takich sprawach. Jest to jednak pokusa tym silniejsza im bardzie oryginalny wydaje się autorowi pomysł jego szkolenia.

Podsumowanie

Materiały szkoleniowe podlegają takim samym zasadom ochrony jak każdy inny utwór.

W przypadku działalności konkurencyjnej można zawsze rozważyć czy stan faktyczny uzasadnia wystąpienie z roszczeniem o naruszenie praw autorskich. W razie odpowiedzi negatywnej należy ocenić działalność innego podmiotu z punktu widzenia innych przepisów, w szczególności Ustawy z dnia 16 kwietnia 1993r.  o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

r.pr. Elżbieta Figat-Michalak

Brak komentarzy

Brak komentarzy

Zostaw komentarz