Egzekucja praw autorskich w internecie

Egzekucja praw autorskich w internecie

1. Egzekucja praw autorskich w internecie – skala zjawiska

Użytkownicy internetu, np. właściciele stron internetowych, sklepów online, blogów oraz profili w mediach społecznościowych mogą otrzymać wezwania do zapłaty za rzekome naruszenie praw autorskich do zdjęć lub grafik. Zjawisko to przybrało charakter masowy i coraz częściej dotyczy sytuacji, nieświadomego lub przypadkowego albo incydentalnego wykorzystania materiału chronionego prawem autorskim. Charakterystyczne jest, że wezwania kierowane są przez podmioty zagraniczne albo przez wyspecjalizowane firmy zajmujące się dochodzeniem roszczeń prawno-autorskich, działające na zlecenie rzekomych uprawnionych. W praktyce – internauta dowiaduje się o problemie z wezwania opatrzonego wysokim żądaniem finansowym pod rygorem niezwłocznego skierowania sprawy na drogę sądową.

2. Model działania podmiotów egzekwujących prawa autorskie

Schemat działania podmiotów egzekwujących opiera się na masowym monitorowaniu zasobów internetu przy wykorzystaniu specjalistycznych narzędzi informatycznych. Po wykryciu wykorzystania zdjęcia lub grafiki do użytkownika wysyłane jest wezwanie do zapłaty, w którym wskazuje się na rzekome naruszenie praw autorskich oraz żąda zapłaty kwoty znacznie przekraczającej standardowe wynagrodzenie licencyjne. Wezwania są wysyłane bez wcześniejszego kontaktu, a ich treść bywa sformułowana w sposób wywołujący presję, poprzez wyznaczenie krótkich terminów na zapłatę.

W rzeczywistości fakt otrzymania wezwania nie przesądza o istnieniu naruszenia, podmiocie uprawnionym ani o zasadności dochodzonego roszczenia.

3. Kim są nadawcy wezwań i dlaczego to ma znaczenie?

Nadawcami wezwań mogą być zarówno właściciele banków zdjęć i agencje stockowe lub inne podmioty podające się za uprawnionych z tytułu praw autorskich do utworów. Często są to podmioty, których działalność gospodarcza sprowadza się do masowego dochodzenia roszczeń w imieniu uprawnionych. Natomiast bardzo rzadko nadawca wezwania wykazuje podstawę prawną nabycia praw autorskich do utworu. A właśnie ten fakt ma kluczowe znaczenie z punktu widzenia adresata wezwania. O ile z wezwaniem nie występuje sam autor, to jego nadawca jest zobowiązany do wykazania na jakiej podstawie nabył prawa autorskie do utworu, którego dotyczy rzekome naruszenie. Każdy z tych podmiotów musi wykazać swoje uprawnienia, w tym istnienie praw autorskich, skuteczne ich nabycie, zakres przysługujących praw oraz prawo do dochodzenia roszczeń na określonym terytorium. Samo oświadczenie o posiadaniu praw autorskich nie jest wystarczające i oznacza brak wykazania legitymacji czynnej co jest konieczne do skutecznego dochodzenia roszczeń.

4. Automatyczna zapłata – najczęstszy błąd internautów

Jednym z najczęstszych błędów popełnianych przez internautów jest automatyczne uiszczenie żądanej kwoty w obawie przed postępowaniem sądowym. Tymczasem wezwanie do zapłaty nie jest orzeczeniem sądu ani decyzją administracyjną i nie przesądza o odpowiedzialności adresata. W wielu przypadkach wezwania te oparte są na założeniu, że odbiorca nie podejmie obrony i zdecyduje się zapłacić żądaną kwotę bez weryfikacji podstaw prawnych. Każde takie roszczenie powinno zostać poddane indywidualnej analizie przed podjęciem jakichkolwiek działań.

5. Weryfikacja roszczenia – co należy sprawdzić?

Pierwszym krokiem obrony powinno być ustalenie, czy nadawca wezwania rzeczywiście posiada prawa autorskie do danego utworu i czy przysługuje mu prawo do dochodzenia roszczeń.

Następnie należy zbadać czy doszło do naruszenia, w szczególności ustalić źródło pochodzenia grafiki, sposób jej oznaczenia oraz charakter wykorzystania.

Istotne znaczenie ma także ocena wysokości żądanego odszkodowania, które w świetle prawa autorskiego nie powinno przekraczać dwukrotności wynagrodzenia za licencję tego utworu, przy uwzględnieniu rzeczywistego zakresu eksploatacji, czasu i sposobu korzystania z utworu. W praktyce bardzo często okazuje się, że kwoty wskazywane w wezwaniach są nieadekwatne i rażąco zawyżone.

6. Właściwa reakcja obronna na wezwanie do zapłaty

Prawidłowa reakcja na wezwanie do zapłaty powinna polegać na zachowaniu spokoju i podjęciu działań w sposób przemyślany. Zasadnicze znaczenie ma żądanie wykazania uprawnień po stronie nadawcy oraz zakwestionowanie wysokości roszczenia. Usunięcie spornego materiału może być uzasadnione z ostrożności.

7. Podmioty zagraniczne i prawo obce

Fakt, że wezwanie pochodzi od podmiotu zagranicznego lub zostało sporządzone w języku obcym, nie oznacza automatycznie jego zasadności ani skuteczności. W wielu przypadkach właściwe jest prawo polskie, a ewentualne postępowanie powinno toczyć się przed sądem polskim. Podmiot działający w imieniu uprawnionego jest również zobowiązany do należytego wykazania pełnomocnictw, w tym uwierzytelnionych zgodnie z prawem międzynarodowym.

8. Kiedy odpowiedzialność można wyłączyć lub ograniczyć?

Odpowiedzialność za naruszenie praw autorskich może zostać wyłączona lub istotnie ograniczona w sytuacjach, w których nadawca wezwania nie wykaże przysługujących mu praw, nie udowodni samego naruszenia albo żąda kwoty nieproporcjonalnej do rzeczywistego zakresu wykorzystania utworu. Argumenty dotyczące nadużycia prawa podmiotowego często okazują się skuteczne na etapie przedsądowym, zwłaszcza w sprawach prowadzonych masowo.

9. Podsumowanie – najważniejsze zasady obrony

  1. Wezwanie do zapłaty nie przesądza o odpowiedzialności i wymaga każdorazowej weryfikacji.
  2. Podmiot dochodzący roszczeń musi wykazać, że rzeczywiście posiada prawa autorskie i legitymację do ich egzekwowania.
  3. Wysokość roszczenia powinna odpowiadać realnemu wynagrodzeniu licencyjnemu i często bywa zawyżona.
  4. Profesjonalna, rzeczowa reakcja prawna bardzo często pozwala zakończyć sprawę bez sporu sądowego.

Elżbieta Figat-Michalak

radca prawny

copyright trolling
egzekucja praw autorskich
Umowa opcji w produkcji filmowej

Umowa opcji w produkcji filmowej

1. Umowa opcji w produkcji filmowej.

Umowa opcji jest dziś stałym i powszechnie stosowanym elementem procesu produkcji filmowej. Stanowi szczególny rodzaj czasowej rezerwacji praw do projektu filmowego przez producenta. Najczęściej dotyczy scenariusza lub treatmentu, wtedy jest to również pierwsza umowa w danej produkcji. Umożliwia producentowi rozpoczęcie działań związanych z developmentem, organizacją produkcji oraz poszukiwaniem finansowania i partnerów koprodukcyjnych, w tym składanie wniosków o dofinansowanie, na przykład do Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej.

2. Znaczenie umowy opcji dla producenta i scenarzysty.

Z perspektywy producenta umowa opcji pozwala na czasowe zabezpieczenie praw do scenariusza bez konieczności ponoszenia pełnych kosztów ich nabycia już na etapie wstępnym. Wynagrodzenie scenarzysty jest bowiem należne dopiero w chwili wykonania opcji. Okres opcji ustalają strony, zazwyczaj wynosi około dwunastu miesięcy, często z możliwością jej przedłużenia. W tym czasie producent sprawdza potencjał projektu, podejmuje rozmowy z partnerami. Jeżeli w okresie opcji nie dojdzie do jej wykonania, prawa do scenariusza zostają uwolnione, a scenarzysta odzyskuje pełną swobodę w dysponowaniu tekstem.

Dla scenarzysty umowa opcji oznacza rozpoczęcie realnej organizacji przyszłej produkcji. Stanowi obietnicę zawarcia umowy przeniesienia praw autorskich i zależnych do scenariusza na warunkach określonych w umowie opcji. W tym zakresie umowa opcji zabezpiecza interes ekonomiczny twórcy. Jako jeden z pierwszych współautorów filmu, scenarzysta często zachowuje wpływ na wczesny etap rozwoju filmu.

3. Wynagrodzenie Scenarzysty – trudności i rozwiązania.

Jednym z najtrudniejszych zagadnień na etapie negocjowania umowy opcji jest ustalenie wysokości wynagrodzenia scenarzysty. W momencie zawierania tej umowy nie jest jeszcze znany ani ostateczny budżet filmu, ani skład koproducentów. A sam producent zwykle nie dysponuje środkami pozwalającymi na wypłatę pełnego honorarium. W praktyce opłata za udzielenie opcji ma często charakter symboliczny i nie odzwierciedla rzeczywistej wartości praw autorskich, co bywa szczególnie problematyczne w przypadku opcji na treatment, a nie na gotowy scenariusz.

Rozwiązaniem kontraktowym może być wprowadzenie mechanizmu dodatkowego wynagrodzenia należnego scenarzyście w sytuacji, gdy projekt osiągnie określony próg budżetowy, uzyska finansowanie lub wejdzie w fazę produkcji. Takie rozwiązanie pozwala pogodzić interesy obu stron i dostosować wynagrodzenie do realiów projektu.

4. Zakres ingerencji w scenariusz i udział Scenarzysty w dalszych pracach.

Producent, organizując finansowanie i rozwijając projekt, dąży zazwyczaj do możliwie szerokiej swobody w korzystaniu ze scenariusza. Na wczesnym etapie może zakładać produkcję kinową, która w toku developmentu przekształca się w projekt serialowy lub streamingowy, co wiąże się z koniecznością modyfikacji tekstu. Aby było to możliwe, producent musi nabyć prawa do opracowań oraz uzyskać zgodę na ingerencję w integralność utworu. W skrajnych przypadkach może to prowadzić do powstania kolejnego utworu zależnego, choć w praktyce częściej mamy do czynienia z utworem współautorskim.

Całkowite wyłączenie prawa do zmian rzadko sprawdza się w realiach produkcyjnych, ponieważ na ostateczny kształt filmu wpływa wiele czynników, w tym interpretacja reżysera, praca aktorów czy montaż. Alternatywnym i często skuteczniejszym rozwiązaniem jest kontraktowe zagwarantowanie scenarzyście udziału w kolejnych etapach prac literackich, co pozwala zachować równowagę pomiędzy interesem producenta a ochroną wizji twórczej autora.

5. Scenarzysta jako reżyser lub aktor.

Zdarza się, że autor treatmentu lub scenariusza planuje również udział w projekcie jako reżyser albo wykonawca roli. W takiej sytuacji już na etapie umowy opcji pojawia się potrzeba zabezpieczenia jego przyszłego udziału w określonej funkcji. Dla producenta stanowi to wyzwanie na tym etapie produkcji. Jednak przy przedstawieniu spójnej i kompletnej koncepcji filmu, nie jest to rozwiązanie niemożliwe.

Kontraktowe rozwiązania to objęcie umową opcji gwarancji udziału autora w produkcji w określonej roli albo zawarcie odrębnej umowy opcji dotyczącej reżyserii lub roli aktorskiej. Zwracam uwagę, że na tym etapie producent nie jest w stanie zagwarantować dat realizacji, co może prowadzić chociażby do kolizji terminów. Warto zastanowić się jak wiążące powinny być w takim przypadku zobowiązania stron.

6. Poufność i ryzyko „spalonego projektu”.

Umowa opcji, jako czasowa rezerwacja praw, nie wywołuje skutków rozporządzających, jeżeli producent jej nie wykona. Formalnie oznacza to, że scenarzysta odzyskuje pełną swobodę dysponowania tekstem scenariusza. W praktyce jednak, jeżeli producent prowadził rozmowy z potencjalnymi partnerami i prezentuje projekt na rynku, może dojść do sytuacji, w której projekt przestaje być postrzegany jako nowy, co osłabia jego dalszy potencjał produkcyjny.

Aby ograniczyć to ryzyko, zasadne jest wprowadzenie do umowy opcji rozbudowanych postanowień dotyczących poufności. Producent powinien być zobowiązany do prowadzenia wszelkich działań organizacyjnych z zachowaniem poufności oraz do zapewnienia, że potencjalni partnerzy również będą zobowiązani do nieujawniania informacji o projekcie.

7. Podsumowanie – kluczowe funkcje umowy opcji.

  1. Umowa opcji umożliwia producentowi rozwój projektu i pozyskanie finansowania bez natychmiastowego nabycia praw.
  2. Scenarzysta uzyskuje zabezpieczenie przyszłej umowy i warunków wynagrodzenia.
  3. Prawidłowo skonstruowana umowa opcji równoważy interesy stron w zakresie praw autorskich, wynagrodzenia i wpływu twórczego.
  4. Szczególnego znaczenia nabierają postanowienia dotyczące wynagrodzenia, opracowań, udziału twórcy w produkcji oraz poufności.

Elżbieta Figat-Michalak

Radca prawny

Umowa opcji
prawo autorskie
Postępowanie sprzeciwowe – UPRP

Postępowanie sprzeciwowe – UPRP

Rejestracja znaku towarowego to ważny krok w budowaniu marki – zarówno dla przedsiębiorców, jak i osób fizycznych.
Ale co, jeśli ktoś zgłosi do ochrony znak bardzo podobny do Twojego? Tu pojawia się sprzeciw. W polskim systemie prawnym działa on jak hamulec bezpieczeństwa – pozwala właścicielom wcześniejszych praw zatrzymać rejestrację znaku, który mógłby naruszać ich interesy.

W tym artykule przeprowadzę Cię krok po kroku przez postępowanie sprzeciwowe przed Urzędem Patentowym RP
– w oparciu o aktualne przepisy Prawa własności przemysłowej i odpowiednio stosowane regulacje procedury administracyjnej.

O tym kto może wnieść sprzeciw i w jakim terminie pisałam we wcześniejszych wpisach.

Jak wnieść sprzeciw i jakie są wymogi formalne?

Sprzeciw składa się do Urząd Patentowego RP (elektronicznie lub tradycyjnie). Takie pismu musi zawierać następujące elementy:

  • oznaczenie stron (kto wnosi sprzeciw, przeciwko komu),
  • podstawę faktyczną i prawną (na jakim wcześniejszym prawie się opierasz),
  • uzasadnienie i zakres sprzeciwu (np. wobec całości czy części towarów),
  • podpis,
  • odpisy dla strony przeciwnej,
  • tłumaczenia dokumentów na język polski (jeśli były sporządzone w języku obcym).

Od sprzeciwu wnosi się opłatę urzędową – aktualny cennik znajdziesz na stronie UPRP.

Jeżeli nie wypełniłeś wymogów formalnych Urząd wezwie Cię do ich uzupełnienia. Ale jeśli tego nie zrobisz w terminie – sprzeciw zostanie pozostawiony bez rozpoznania.

Kto jest stroną postępowania?

Stronami postępowania sprzeciwowego są:

  • zgłaszający znak towarowy,
  • wnoszący sprzeciw.

Rozpatrzeniem sprawy zajmuje się wyznaczony ekspert UPRP.

Jak przebiega postępowanie sprzeciwowe?

Całość procedury regulują art. 152(19)–152(21) PWP[1]. Wygląda to tak:

  1. Powiadomienie stron – UPRP informuje zgłaszającego znak o sprzeciwie.
  2. Okres negocjacji (tzw. cooling-off) – strony mają 2 miesiące na dogadanie się (np. zawarcie ugody). Na zgodny wniosek termin można przedłużyć do 6 miesięcy.
  3. Odpowiedź zgłaszającego – jeśli strony nie zawarły ugody, zgłaszający składa odpowiedź na sprzeciw. Przedstawia zarzuty, fakty i dowody. Może też podnieść zarzut nieużywania wcześniejszego znaku przez 5 lat – jeśli UPRP uzna go za zasadny, sprzeciw upadnie.
  4. Stanowiska stron – wnoszący sprzeciw dostaje odpowiedź i ma czas na dalsze argumenty. Potem zgłaszający może odnieść się do tych dowodów.
  5. Zasada terminowości – dowody i twierdzenia zgłasza się w terminach wyznaczonych przez UPRP. Spóźnione materiały mogą zostać pominięte.
  6. Rozstrzygnięcie – UPRP wydaje decyzję:
    • oddala sprzeciw.
    • uznaje go za zasadny (całkowicie lub częściowo).

Oddalenie sprzeciwu w całości skutkuje uzyskaniem rejestracji zgłoszonego znaku. W drugim przypadku, Urząd Patentowy odmawia udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy w zakresie, w którym sprzeciw został uznany
za zasadny, a w pozostałym zakresie udziela prawa ochronnego na znak towarowy.

Jakie dowody można przedstawić w postępowaniu sprzeciwowym?

W postępowaniu sprzeciwowym mają zastosowanie przepisy Kodeksu postępowania cywilnego (art. 75–88). Zatem dowodem w postępowaniu sprzeciwowym może być wszystko, co nie jest sprzeczne z prawem i przyczynia się
do wyjaśnienia sprawy. W praktyce strony przedstawiają m.in.:

  • dokumenty urzędowe (np. świadectwo ochronne znaku towarowego),
  • dokumenty prywatne (umowy licencyjne, faktury, raporty sprzedażowe),
  • zeznania świadków (np. pracowników, kontrahentów),
  • opinie biegłych (np. ekspertów od rynku, badań konsumenckich),
  • wydruki z internetu, mediów społecznościowych czy materiałów reklamowych,
  • oświadczenia stron składane pod rygorem odpowiedzialności karnej,
  • oględziny (np. produktów oznaczonych spornym znakiem).

Co ważne – Urząd Patentowy RP ocenia cały materiał dowodowy swobodnie, ale musi zebrać go w sposób wyczerpujący.

Decyzja i co dalej?

Po rozpatrzeniu sprzeciwu UPRP wydaje decyzję (art. 152 (21 PWP). Jeśli któraś ze stron nie zgadza się z wynikiem – może wnieść wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy (art. 152 (22) PWP).

Nowe fakty i dowody można powołać tylko wtedy, gdy wcześniej nie było to możliwe albo potrzeba ich powołania pojawiła się później.

Podsumowanie

Sprzeciw pozwala na zwalczanie rejestracji znaków kolizyjnych. Sprzeciw stanowi instrument realizacji prawa do wyłącznego posługiwania się znakiem i zachowania jego zdolności odróżniającej.

Całe postępowanie sprzeciwowe przed Urząd Patentowy RP toczy się w granicach tego, co wskaże wnoszący sprzeciw – dlatego tak ważne jest solidne uzasadnienie i odpowiednie dowody.

Elżbieta Figat-Michalak

radca prawny


[1] Ustawa z dnia 30 czerwca 2000r. prawo własności przemysłowej, dalej „PWP”

Kto i kiedy może złożyć sprzeciw?

Kto i kiedy może złożyć sprzeciw?

Sprzeciw w postępowaniu o rejestrację znaku towarowego to jeden z najważniejszych instrumentów ochrony praw właściciela wcześniejszego znaku. Właściwe zrozumienie kto może go wnieść i w jakim terminie jest kluczowe zarówno dla zgłaszających nowe znaki, jak i dla uprawnionych do znaków wcześniejszych.

Kto może wnieść sprzeciw przed Urzędem Patentowym RP?

Jeśli rejestrujesz znak krajowy w Urządzie Patentowym RP (UPRP), sprzeciw może wnieść:

  • właściciel wcześniejszego znaku towarowego chronionego w Polsce,
  • właściciel znaku towarowego Unii Europejskiej zarejestrowanego w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO).

Oznacza to, że nawet jeśli Twoje zgłoszenie dotyczy wyłącznie Polski, ktoś posiadający znak unijny ma prawo sprzeciwu.

Kto może wnieść sprzeciw przed EUIPO?

Jeśli rejestrujesz znak towarowy Unii Europejskiej (UE) w EUIPO, sprzeciw może wnieść:

  • właściciel wcześniejszego znaku towarowego UE,
  • właściciel znaku towarowego zarejestrowanego w dowolnym państwie członkowskim UE.

Oznacza to, że Twój znak nie powinien być kolizyjny wobec wcześniejszych znaków UE, ale również wobec wcześniejszych znaków towarowych zastrzeżonych w poszczególnych krajach członkowskich UE. Dlatego przeciwko zastrzeżeniu znaku w EUIPO może wystąpić uprawniony do znaku polskiego.

Termin na wniesienie sprzeciwu

Termin na wniesienie sprzeciwu wynosi 3 miesiące od chwili publikacji zgłoszenia nowego znaku.

W Polsce termin biegnie od dnia publikacji zgłoszenia znaku w Biuletynie Urzędu Patentowego. W EUIPO publikacja następuje poprzez stronę euipo.europa.eu.

Po upływie tego terminu nie można już złożyć sprzeciwu, ale nadal istnieje możliwość wniesienia wniosku o unieważnienie znaku – o czym napiszę w kolejnym artykule.

Dlaczego warto monitorować bazy znaków towarowych?

Właściciele wcześniejszych znaków powinni regularnie sprawdzać bazy UPRP i EUIPO, ponieważ termin 3 miesięcy biegnie od publikacji, a nie od momentu, kiedy dowiedzą się o zgłoszeniu nowego znaku.

Upływ 3 – miesięcznego okresu sprzeciwowego, bez złożenia sprzeciwu, skutkuje wydaniem przez Urząd decyzji o udzieleniu prawa ochronnego do znaku towarowego.

Dla przedsiębiorców oznacza to również, że brak sprzeciwu nie zawsze gwarantuje bezpieczeństwa – istnieją bowiem inne procedury, które pozwalają podważyć prawo do znaku w późniejszym okresie.


Podsumowanie

Sprzeciw może wnieść właściciel wcześniejszego znaku krajowego lub unijnego w ciągu 3 miesięcy od publikacji zgłoszenia. Dlatego tak istotne jest monitorowanie baz znaków oraz szybkie podejmowanie działań w przypadku naruszenia praw do swojego znaku.

r.pr. Elżbieta Figat-Michalak

Podstawa prawna

Sprzeciw w toku rejestracji znaku

Sprzeciw w toku rejestracji znaku

Sprzeciw w postępowaniu o rejestrację znaku towarowego – na czym polega?

Rejestracja znaku towarowego to proces, który pozwala przedsiębiorcy uzyskać wyłączne prawo do używania swojego znaku w obrocie gospodarczym. W Polsce rejestrację krajową prowadzi Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej (UPRP), a rejestracją regionalną w UE zajmuj się Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO).

W toku postępowania rejestracyjnego powyższe urzędy nie sprawdzają czy zgłoszony znak koliduje z tymi już zarejestrowanymi. To uprawniony do znaku wcześniejszego kontroluje czy zgłoszony znak może naruszać jego interesy, a jeżeli tak jest może złożyć sprzeciw wobec rejestracji.

Czym jest sprzeciw w postępowaniu o rejestrację znaku towarowego?

Sprzeciw to procedura, która pozwala właścicielowi wcześniejszego znaku towarowego sprzeciwić się rejestracji nowego znaku, jeżeli uzna, że narusza on jego prawa.

Co istotne:

  • Urząd Patentowy ani EUIPO nie bada z urzędu wszystkich kolizji między znakami.
  • To rynek – a w praktyce właściciele wcześniejszych znaków – kontrolują nowe zgłoszenia i reagują w razie naruszenia ich praw.

Jeśli zostanie wniesiony sprzeciw:

  • postępowanie o rejestrację znaku zostaje zawieszone,
  • rusza odrębne postępowanie sprzeciwowe,
  • jego wynik decyduje, czy zgłoszony znak otrzyma prawo ochronne.

Kto może wnieść sprzeciw?

Sprzeciw może złożyć uprawniony do wcześniejszego znaku towarowego:

  • jeśli rejestracja dotyczy UPRP – uprawniony do znaku chronionego w Polsce lub znaku towarowego UE,
  • jeśli zgłoszenie dotyczy uzyskania prawa do znaku towarowego Unii Europejskiej – uprawniony do znaku towarowego UE lub znaku krajowego w dowolnym państwie UE.

Dlatego przed zgłoszeniem znaku warto wykonać badanie dostępności swojego znaku – aby sprawdzić, czy ktoś już nie zarejestrował podobnego znaku, co mogłoby prowadzić do sprzeciwu.

Dlaczego sprzeciw jest tak istotny?

Ponieważ urząd nie bada z urzędu podobieństwa do wszystkich wcześniejszych znaków, to właśnie sprzeciw jest kluczowym instrumentem ochrony praw właściciela wcześniejszego znaku.

Jeżeli w terminie 3 miesięcy od publikacji zgłoszenia nie zostanie wniesiony sprzeciw, znak może uzyskać ochronę – chyba że w przyszłości ktoś złoży wniosek o unieważnienie znaku (o czym napiszemy w kolejnym artykule).

Podsumowanie

Sprzeciw w postępowaniu o rejestrację znaku towarowego to mechanizm kontroli rynkowej, który pozwala właścicielowi wcześniejszego znaku zablokować rejestrację nowego znaku w razie ryzyka naruszenia prawa. Znajomość zasad i terminów wniesienia sprzeciwu jest kluczowa dla skutecznej ochrony własności intelektualnej.

r.pr. Elżbieta Figat-Michalak

Podstawa prawna